„Fotografuję ku pokrzepieniu serc. Uzdrawiającą moc przyrody wyczuwa każdy z nas. A ja staram się oddać wiernie piękno i uroki mojej małej ojczyzny”.
—Michał Rażniewski

Opowieść o Jeleniej Górze
Polecam Państwu fotograficzną opowieść o Jeleniej Górze. Moje portfolio zawiera tysiące zdjęć podkreślających osobliwy urok stolicy Sudetów Zachodnich. Prezentuję tu długi pokaz slajdów. Projekt wymyśliłem w 2018 roku.
Jelenia Góra i okolice
Niekończąca się fotograficzna opowieść o Jeleniej Górze i okolicach. Prawie cała moja dotychczasowa twórczość obejmuje Kotlinę Jeleniogórską – skrawek Dolnego Śląska, na którym żyję od dzieciństwa. Najczęściej obiektywy kieruję na moje miasto leżące pośród gór. W przeszłości uwieczniałem także wszystko to, co wiązało się z moją pracą w narciarstwie oraz podróżami rowerowymi.

Portfolio
Najnowsze posty
Poświęcam wiele czasu na spacery z aparatem i kamerą po moim mieście. Prezentuję na tym miniblogu (podobnie jak w wielu innych miejscach witryny) zdjęcia i filmy o Jeleniej Górze. A więc materiałów będzie stopniowo przybywać. Jednak dość nieregularnie, bo fotografowanie to prawdziwe polowanie – poszukuję klimatycznych widoków, „łapię” światło, aby stworzyć jakieś wyjątkowe ujęcie. Muszę cierpliwie czekać na odpowiednie warunki pogodowe…
Autofilmowanie
Któregoś dnia postanowiłem nagrać demonstrowane przez siebie ewolucje. Kłopot w tym, że podczas treningu trudno jest zrobić sobie film i jednocześnie jechać. Trudno filmować i być filmowanym! Tym bardziej, że w czasach kiedy realizowałem te sceny narciarskie małe kamerki „na patyku” do robienia selfie nie były jeszcze popularne…
Rowerem, piechotą, pociągiem
Fotografie poukładane w albumach łatwo przywołują wspomnienia z podróży. Dzięki nim mogę wrócić do różnych miejsc w dowolnej chwili. Od maja do października byłem nieustannie w drodze… Podróże po Polsce i Europie, jednodniowe wycieczki i spacery po Jeleniej Górze, Kotlinie Jeleniogórskiej i Sudetach Zachodnich…
Nad Słuczą
W kilku książkach moich wspominam Wołyń, gdzie w dużym dworze, nad Słuczą pierwsze swe dziecinne spojrzenia rzucałam na tą prześliczną rzekę i gdzie potem podczas wakacji, w lesie wśród olbrzymich sosen lub na polanie wśród borów, zaczytywałam się w „Trylogii” i w nowelach Sienkiewicza egzaltując się i fantazjując na swoją rękę.




