Jelenia Góra i niezapomniane widoki. Na filmie: między innymi jeleniogórska starówka, park na Wzgórzu Kościuszki, Cieplice, Zabobrze i… widoki na wszystkie strony świata. Dużo ujęć górskich wykonanych podczas wycieczek pieszych i rowerowych po Górach Kaczawskich i Karkonoszach. Film kręciłem z użyciem statywu, a więc tradycyjnie wykonałem autoportrety i sceny ze spacerami i jazdą na rowerze (autofilmowanie).
Jelenia Góra. Miasto, do którego się wraca
Fotografuję ku pokrzepieniu serc. Bo wierzę, że piękno — zwłaszcza to najbliższe — ma moc leczenia drobnych i większych codziennych zmartwień. A Jelenia Góra jest jednym z tych miejsc, które robią to dyskretnie, bez rozgłosu, za to skutecznie.
To miasto położone w północnej części Kotliny Jeleniogórskiej, ale zwykle mówię prościej: w samym środku widoków. Z każdej strony otaczają je góry — Izerskie, Kaczawskie, Rudawy Janowickie i Karkonosze. Dzięki temu nawet zwykły spacer może nieoczekiwanie zamienić się w małą wyprawę krajoznawczą. Wystarczy podnieść wzrok.
Serce miasta bije na starówce. Rynek, kamienice z podcieniami i ratusz tworzą przestrzeń, w której historia nie udaje pomnika. Ona tu po prostu jest — w murach, w detalach, w rytmie codziennego życia. Jako miejscowy fotograf-amator lubię myśleć, że starówka to takie miejsce, gdzie nawet zegar chodzi trochę wolniej, żeby zdążyć nacieszyć się widokiem.
Gdy potrzeba oddechu, zawsze można skręcić ku Wzgórzu Kościuszki. Kilka minut wystarczy, by miasto stało się spokojniejsze, bardziej zielone, bardziej „do siebie”. Stąd Jelenia Góra wygląda tak, jak lubię najbardziej — naturalnie, bez pośpiechu, z górami w tle, które przypominają, że przestrzeń to coś więcej niż tylko wolne miejsce na mapie.
Cieplice opowiadają inną historię. Uzdrowiskową, elegancką, nieco nostalgiczną. To jedno z najstarszych uzdrowisk w Polsce, gdzie ciepłe źródła i parkowe alejki od lat zapraszają do zwolnienia tempa. Jeśli gdzieś w Jeleniej Górze czas naprawdę robi sobie przerwę, to właśnie tutaj.
Z kolei Zabobrze pokazuje miasto takim, jakie jest dziś — współczesnym, codziennym, zamieszkałym. Bez zadęcia. Bez udawania. Z widokiem na góry, który nawet po latach potrafi zaskoczyć.
Fotografując i filmując Jelenią Górę, nie sposób nie wyjść poza jej granice. Góry Kaczawskie i Karkonosze są na wyciągnięcie ręki. To tam najczęściej wyruszam pieszo lub na rowerze, z kamerą, statywem i odrobiną cierpliwości. Czasem pojawiam się w kadrze — idę, jadę, zatrzymuję się. Nie dlatego, że chcę być bohaterem tej opowieści. Raczej dlatego, że jestem jej częścią.
Moja fotograficzna opowieść o Jeleniej Górze trwa od lat i właściwie nie ma wyraźnego początku ani końca. To tysiące zdjęć, długie pokazy slajdów, filmy w wysokiej rozdzielczości. Projekt rozpoczęty w 2018 roku wciąż się rozwija, bo miasto — na szczęście — nie daje się opowiedzieć raz na zawsze.
A gdy po sesji przychodzi pora na przerwę, zawsze znajdzie się miejsce na kawę. Najlepiej na starówce, przy Trakcie Śródmiejskim. To drobny rytuał jeleniogórzanina zakochanego w swoim mieście. Chwila zatrzymania. Spojrzenie na rynek. I myśl, że jutro znów warto wyjść z aparatem. Choćby tylko po to, by jeszcze raz przypomnieć sobie, dlaczego tutaj jest tak dobrze.
Michał Rażniewski

[OTWARCIE – ujęcia miasta, poranek, panorama, rynek]
Fotografuję ku pokrzepieniu serc.
Uzdrawiającą moc przyrody wyczuwa każdy z nas.
A ja staram się oddać wiernie piękno i uroki mojej małej ojczyzny.
Jelenia Góra to miasto, które nie narzuca się swoją obecnością.
Ono raczej zaprasza – widokiem, światłem, przestrzenią.
Leży w północnej części Kotliny Jeleniogórskiej, pośród gór, które z każdej strony wyznaczają horyzont i rytm codzienności.
Od zachodu miasto otaczają Góry Izerskie i Pogórze Izerskie,
od północy Góry Kaczawskie,
od wschodu Rudawy Janowickie,
a od południa majestatyczne Karkonosze.
To położenie sprawia, że gdziekolwiek się tu obrócić, zawsze jest na co spojrzeć.
[STARÓWKA – kamienice, podcienia, ratusz, detale]
Serce miasta bije na starówce.
Rynek z charakterystycznymi kamienicami i podcieniami pamięta czasy, gdy Jelenia Góra była ważnym ośrodkiem handlowym na dawnych szlakach kupieckich.
Centralne miejsce zajmuje ratusz – budowla, która przez wieki była świadkiem miejskich wydarzeń, zmian i codziennego życia mieszkańców.
Spacerując po rynku, łatwo poczuć, że historia nie jest tu zamknięta w muzealnych gablotach.
Ona wciąż trwa – w architekturze, w detalach, w rytmie kroków.
[WZGÓRZE KOŚCIUSZKI – park, widoki]
Zaledwie kilka minut wystarczy, by znaleźć się w zielonej przestrzeni Wzgórza Kościuszki.
To jedno z tych miejsc, z których Jelenia Góra pokazuje się z najlepszej strony – spokojna, rozległa, otoczona górami.
Widoki stąd przypominają, że miasto i natura od zawsze żyją tu w zgodzie.
[CIEPLICE – park zdrojowy, detale architektury uzdrowiskowej]
Cieplice to zupełnie inna opowieść – uzdrowiskowa, spokojna, pełna elegancji.
To jedno z najstarszych uzdrowisk w Polsce, znane z ciepłych źródeł termalnych.
Park Zdrojowy, historyczne pawilony i sanatoria tworzą przestrzeń, w której czas płynie wolniej.
[ZABOBRZE – nowoczesność, przestrzeń]
Z kolei Zabobrze pokazuje współczesne oblicze miasta – dzielnicę otwartą, rozległą, codzienną.
To tutaj widać, jak Jelenia Góra zmieniała się w ostatnich dekadach, zachowując jednocześnie swoje górskie tło.
[GÓRY – ujęcia z wycieczek pieszych i rowerowych]
Ten film to także opowieść o patrzeniu dalej – ku górom.
Wiele ujęć powstało podczas pieszych i rowerowych wędrówek po Górach Kaczawskich i Karkonoszach.
To właśnie stamtąd najlepiej widać sens położenia Jeleniej Góry – miasta w dolinie, miasta-bramy w góry.
Kamera często stoi na statywie.
Pojawiam się w kadrze – idę, jadę na rowerze, zatrzymuję się.
To świadome autofilmowanie – bo jestem częścią tej przestrzeni, a nie tylko jej obserwatorem.
[ARCHIWALIA / RÓŻNORODNE UJĘCIA]
To niekończąca się fotograficzna opowieść.
Prawie cała moja dotychczasowa twórczość związana jest z Kotliną Jeleniogórską – skrawkiem Dolnego Śląska, na którym żyję od dzieciństwa.
W przeszłości fotografowałem także wszystko to, co wiązało się z moją pracą w narciarstwie i z podróżami rowerowymi.
[POKAZ SLAJDÓW / KADRY Z FILMÓW 4K]
Polecam Państwu fotograficzną opowieść o Jeleniej Górze.
Moje portfolio zawiera tysiące zdjęć podkreślających osobliwy urok stolicy Sudetów Zachodnich.
Projekt długiego pokazu slajdów powstał w 2018 roku i wciąż pozostaje otwarty.
Uzupełnieniem są filmy w wysokiej rozdzielczości – zapisane w ruchu, świetle i czasie.
[KAWIARNIE, RYNEK – DETAL, ZAMKNIĘCIE]
Podczas pobytu na starówce zawsze znajduję czas na kawę.
W jednej z kawiarenek przy Jeleniogórskim Trakcie Śródmiejskim.
To moment zatrzymania – między jedną sesją a kolejną.
Bo opowieść o mieście nie kończy się nigdy.
Ona po prostu… czeka na następny kadr.

