Jelenia Góra
Trzy skwery
Na filmie: Jelenia Góra – Skwer Wołyński, Skwer Powstańców Warszawy, Skwer Lwowski. Pomnik ku czci ofiar zamordowanych przez państwo sowieckie w Katyniu, ofiar zsyłek na Sybir, ofiar zbrodni wołyńskiej (antypolska czystka etniczna przeprowadzona przez nacjonalistów ukraińskich). Mural i skwer upamiętniający uczestników Powstania Warszawskiego. Oraz popularny skwer w centrum miasta na styku ulic Bankowej, 1 Maja
Przed weekendem majowym
30 kwietnia 2025 roku spacerowałem po Jeleniej Górze. Miasto udekorowane flagami, Słonecznie, niebo bezchmurne. Sesję rozpocząłem dość wcześnie i na ulicach było jeszcze spokojnie. Śliczna wiosenna zieleń i śpiew ptaków w centrum. Filmowałem z ręki. Sprzęt: iPad Pro 11-calowy, 2.generacji.
Fala ciepła
Bardzo ciepły piątek, 7.03.2025. Przyszła do nas fala ciepła. Obecna zima, jak i wiele poprzednich, już mnie nie zaskakuje w sumie. Z ciekawością (i zrozumieniem sytuacji) przypatrywałem się przechodniom na ulicach Jeleniej Góry. Poubierani najróżniej. Jedni (przeważnie osoby starsze) ostrożnie, często w płaszczach, nieraz w czapkach na głowie. Młodzież w sweterkach lub koszulkach z krótkimi
Chodź ze mną
Często zdarza mi się poprawiać filmy, które już wcześniej opublikowałem . Raz, drugi… Zdaje mi się, że za trzecim razem może być tylko lepiej. Tnę sceny – skracam materiał, zmieniam podkład muzyczny, bo wierzę, że nowy montaż będzie lepszy. Ot taka zabawa… Sprawia mi to radość. A osiągane efekty mobilizują do dalszej pracy z kamerą
Pod światło
Starannie wybierałem miejsca. Ustawiałem aparat przeważnie pod słońce. Na zdjęciach domy, ulice, przechodnie, i… długie cienie. Sprzęt: Lumix GX9, obiektywy – Lumix G 1:1.7/25 ASPH oraz Lumix G MACRO 1:2.8/30 ASPH.
Słońce i Bułhak
Trudno sobie wyobrazić piękniejszy dzień na wędrówkę po Jeleniej Górze. Po prostu wszystko tonęło w słońcu, które jak na listopad przystało świeciło nisko. Prosto w mój obiektyw, jak na zamówienie. Gdzie nie spojrzeć – piękne długie cienie… Który to już raz patrzyłem na ulubione ulice… Ten dzień był dla mnie wyjątkowy. Bo było mi dane





