Jelenia Góra
Listopadowe światło
Nad Kotliną Jeleniogórską wisiała delikatna mgiełka, widoczność bez rewelacji, jednak słońce, cudownie łagodne tego dnia, dało mi pole do popisu… Oto nastrojowy miejski krajobraz Jeleniej Góry. Listopadowe, miękkie i ciepłe światło podkreślało kolory i tworzyło piękne cienie, dodając głębi i trójwymiarowości kadrom… Lubię filmować w takich warunkach. Sprzęt: aparat bezlusterkowy Lumix GH3 3 wyprodukowany w
Zdjęcia wykonane na kliszy
Po prostu klasyczna fotografia czarno-biała. Po przerwie znowu pokazałem Jelenią Górę w tradycyjnym stylu. Podczas spacerów w sierpniu i październiku 2025 roku towarzyszyła mi ulubiona Minolta Dynax 800si z obiektywami MINOLTA ZOOM 35-80 1:4 (22) – 5.6 oraz MINOLTA AF ZOOM 100 – 300 mm 1:4.5 (22) – 5.6. Użyłem dwa filmy Ilford XP2 400/36
Długi weekend
Była piękna pogoda, powietrze przejrzyste. Ale i ostre słońce, a więc musiałem dość ostrożnie szukać ujęć – unikać wysokich kontrastów w kadrach. Długie listopadowe cienie pomagają w kompozycji, dodają głębi, wzmacniają wrażenie trójwymiarowości. Jednak ich „smolistość” czasem mocno mi utrudnia fotografowanie. Dlatego w wielu przypadkach sięgam po opcję HDR. Zdjęcia, które prezentuję wykonałem wiekową lustrzanką
Kolory jesieni
Film pełen ciekawych ujęć. Ukazuje piękno krajobrazu uchwycone moim obiektywem – miejskie pejzaże słońcem malowane… Jelenia Góra pośród gór w jesiennym wydaniu prezentuje się niesamowicie pięknie. Sprzęt: iPad Pro (11-calowy, 2.generacji).
Bajkowa kotlina
Według mnie naprawdę jak z bajki. Jelenią Górę otaczają góry, a w Kotlinie Jeleniogórskiej na każdym kroku zamki, pałace i ogrody… Mgły i mgiełki, charakterystyczne dla naszego regionu dopełniaja reszty – tworzą niesamowity klimat. A w samym sercu Sudetów Zachodnich malowniczo położona wśród pagórków, nad rzeką Bóbr prawdziwa perła – nasza Jelonka. Film (w jakości
Miło chociaż deszczowo
Tym razem wybrałem się na wieczorny spacer po Jeleniej Górze. I zastałem taką oto trochę senną, wilgotną atmosferę. Na deptakach spokojnie, raczej cicho, ale zewsząd dobiegały rozmowy przechodniów, odgłosy ulicy. Było miło chociaż deszczowo… Film kręciłem „z ręki”. Sprzęt: iPad Pro (11-calowy, 2.generacji).





