Ocalić od zapomnienia…
Zdjęcia i film pozwalają zatrzymać czas. Utrwalić to, co ulotne. Ocalić od zapomnienia miejsca, ludzi, zdarzenia. Kamera i aparat od lat są dla mnie naturalnym sposobem opowiadania świata. Filmuję i fotografuję, bo lubię. Bo tak potrafię najpełniej zapisywać własne życie i przestrzeń, w której ono się toczy.
Mieszkam w Jeleniej Górze. Kotlina Jeleniogórska i otaczające ją pasma górskie to moja mała ojczyzna – krajobraz, do którego nieustannie wracam, także z aparatem w dłoni. Przez wiele lat moje życie zawodowe i pasje skupiały się wokół narciarstwa, turystyki rowerowej, fotografii, filmu i tworzenia stron internetowych. Zimą były narty, latem rower, a aparat towarzyszył mi przez cały rok.
Przez długie lata byłem związany ze Szkołą Narciarską Aesculap. Pracowałem jako instruktor, trener, wykładowca, prowadziłem kursy na stopnie kadrowe SITN-PZN. Posiadam stopień Instruktora-Wykładowcy Polskiego Związku Narciarskiego. Przez czternaście lat prowadziłem także oficjalny serwis internetowy szkoły, dokumentując jej codzienne życie, szkolenia, zawody i wydarzenia.
Źródło: http://incompetech.com/music/royalty-free/index.html?isrc=USUAN1100748
Wykonawca: http://incompetech.com/.
Po zakończeniu pracy zawodowej nadal tworzyłem prywatnego bloga poświęconego historii Szkoły Narciarskiej i Sudeckiego Klubu Sportowego Aesculap oraz jej dawnej bazie szkoleniowej – Łysej Górze w Górach Kaczawskich. To tam zebrałem materiały archiwalne, filmy i fotoreportaże, które dziś stanowią zapis świata, którego już nie ma. Ani Łysa Góra, ani Aesculap w tamtym kształcie nie istnieją – pozostała pamięć, obrazy i zapisane historie.
Film zawsze zajmował w mojej twórczości szczególne miejsce. Dokumentowałem górskie wycieczki, zimowe zajęcia narciarskie, jazdę synchroniczną instruktorów, slalomy zawodników, rozpoczęcia i zakończenia sezonów. W 2010 roku uwieczniłem obchody 40-lecia Szkoły Narciarskiej Aesculap. Realizowałem także komunikaty i raporty śniegowe Mikrostacji Sportów Zimowych i Letnich Łysa Góra – Dziwiszów. Dziś te materiały są nie tylko zapisem wydarzeń, ale również dokumentem epoki.
Wiele lat poświęciłem także fotografowaniu Jeleniej Góry i Kotliny Jeleniogórskiej. W moich galeriach internetowych znajdują się zdjęcia miasta, Doliny Pałaców i Ogrodów, karkonoskich i izerskich pejzaży, a także opisy tras rowerowych. Turystyka rowerowa była dla mnie naturalnym dopełnieniem narciarstwa – innym sposobem bycia w drodze i poznawania przestrzeni.
Dziś moje życie wygląda inaczej. Ze względów zdrowotnych – choroby wieńcowej i przebytej, skomplikowanej operacji ręki – nie jeżdżę już na nartach i nie pracuję w zawodzie instruktora. Ale potrzeba ruchu, obserwowania świata i opowiadania o nim pozostała. Nadal fotografuję, filmuję, tworzę, prowadzę stronę internetową i bloga. Spaceruję z aparatem po mieście i okolicach, wybieram się na krótkie wycieczki rowerowe, czasem – ostrożnie – także w teren. Zawsze na miarę możliwości, wieku i ograniczeń, ale z tą samą uważnością.
Źródło: http://incompetech.com/music/royalty-free/index.html?isrc=USUAN1100748
Wykonawca: http://incompetech.com/.
Moim tematem niezmiennie pozostaje Jelenia Góra i jej okolice. To tu zaczynają się i kończą moje wędrówki. Często dosłownie – w bramie bloku, w którym mieszkam. Rzadko korzystam z pociągów. Lubię, gdy droga wyrasta z codzienności.
W nogach mam dziesiątki tysięcy kilometrów. W oczach – setki miast, miasteczek i wsi. I wciąż to samo pragnienie: iść, jechać, patrzeć, zapisywać. Zdjęcia pozwalają mi wracać do tych miejsc w dowolnej chwili. Kawa, herbata, chwila ciszy. Fotografie poukładane w albumach – cyfrowych i tych w pamięci – przywołują obrazy dawnych dróg, rozmów, krajobrazów.
Dzielę się nimi nadal. Dla tych, którzy lubią patrzeć uważnie. Dla tych, którzy chcą zobaczyć Jelenią Górę i okolice moimi oczami. I dla tych, którzy wierzą, że warto ocalać od zapomnienia to, co pozornie zwyczajne.
