Film o współczesnych Kurczycach (2014)

Prezentowany dwuczęściowy film o współczesnych Kurczycach (Ukraina) stanowi niezwykle ważne dopełnienie opowieści o historii tej miejscowości i jej polskim dziedzictwie. Jest on zarazem naturalną kontynuacją wcześniejszych tekstów poświęconych Kurczycom – miejsca nad Słuczą, które przez pokolenia kształtowało ludzi, ich wrażliwość i sposób patrzenia na świat.

Autorem filmu jest Artyom Stepanyuk – ukraiński filmowiec i fotograf, twórca o wybitnym zmyśle obserwacji i dużej kulturze obrazu. Film powstał w 2014 roku, a więc już w XXI wieku, i został mi niedawno przekazany przez ukraińską internautkę – mieszkankę Kurczyc. Dla mnie osobiście jest to materiał o wartości bezcennej: nie tylko jako zapis obrazu w wysokiej jakości technicznej, lecz przede wszystkim jako uczciwe, szczere i empatyczne świadectwo życia wsi.

Stepanyuk pokazuje Kurczyce bez stylizacji, bez pośpiechu i bez narracyjnego przymusu „efektu”. Kamera podąża za codziennością: za krajobrazem, zwierzętami, ludźmi i ich rytmem dnia. Wszystko to ukazane jest z ogromnym wyczuciem i szacunkiem – mieszkańcy nie są „tematem”, lecz naturalną częścią pejzażu, jego najważniejszym, żywym elementem.

Widzimy wieś taką, jaka jest naprawdę:
krowy prowadzone na pastwiska i wracające z nich, przechodzące brodem przez Słucz; dzieci bawiące się swobodnie, bez telefonów, bez ekranów, w przestrzeni, która należy do nich; stare, wysłużone ciągniki – pozornie archaiczne, a jednak wciąż sprawne, utrzymywane przy życiu dzięki umiejętnościom i trosce gospodarzy. Jest szkoła wiejska, są sklepy – dokładnie takie, jakie wielu z nas pamięta z własnego dzieciństwa sprzed kilkudziesięciu lat.

Jest też rzeka Słucz – jedna z głównych bohaterek filmu. Sfilmowana z wielką wrażliwością: w szerokich planach i w detalach, w zbliżeniach roślin, kwiatów, wody, światła. Autor posługuje się świadomie nieostrościami tła, kadrami bliskimi makrofotografii, pokazując doskonałe opanowanie języka obrazu. Dopełnieniem tego świata są bociany – ptaki nierozerwalnie związane z krajobrazem wsi, jego spokojem i ciągłością.

Życie toczy się tu swoim rytmem. Inni ludzie niż za czasów Heleny Mniszek – ale czy naprawdę inni? Chodzą tymi samymi ścieżkami, patrzą na te same bory, te same dęby, kąpią się w tej samej rzece, obserwują jej wiosenne wezbrania i letnie uspokojenia. Dorastają w tym samym krajobrazie, który od pokoleń formuje wrażliwość, wyobraźnię i przywiązanie do miejsca.

To właśnie ta ciągłość przestrzeni jest jednym z najmocniejszych wymiarów filmu. Dworu już nie ma. Zniknął z krajobrazu, jak zniknęło wiele materialnych śladów dawnego świata. Ale pamięć przetrwała. Najstarsi mieszkańcy Kurczyc wiedzą i pamiętają, gdzie był dwór, gdzie znajdował się młyn nad rzeką. Wiedza ta została przekazana dzieciom i wnukom. To, że ta pamięć wciąż żyje – mimo upływu czasu i dramatycznych wydarzeń XX wieku – ma ogromne znaczenie.

Film Artyoma Stepanyuka nie jest więc jedynie zapisem wsi w XXI wieku. Jest świadectwem trwania miejsca, jego ducha i ciągłości życia, które – choć inne w formach – pozostaje zadziwiająco podobne w istocie. To dzieło szczere, ciepłe i mądre. Takie, które się nie narzuca, ale zostaje w widzu na długo.

Z całym przekonaniem: warto ten film obejrzeć.

Część I

Materiał wideo autorstwa Artyoma Stepanyuka (YouTube) został osadzony za pomocą oficjalnego kodu udostępnionego przez YouTube. Prawa autorskie należą do oryginalnego autora.

Część II

Materiał wideo autorstwa Artyoma Stepanyuka (YouTube) został osadzony za pomocą oficjalnego kodu udostępnionego przez YouTube. Prawa autorskie należą do oryginalnego autora.

Film został zrealizowany przez Artyoma Stepanyuka, ukraińskiego filmowca i fotografa.
Na obecnym etapie nie dysponuję bliższymi informacjami biograficznymi o autorze — sam film pozostaje jednak znakomitym i dojrzałym świadectwem jego wrażliwości i talentu (być może uda mi się w przyszłości opowiedzieć o nim więcej).

Powrót na górę