Europa
Grossglockner
W 1990 roku pojechałem po raz pierwszy w Alpy. Na dojazd do nich wybrałem najkrótszą z możliwych dróg. Założyłem bowiem ambitnie, że dojadę tam i wrócę rowerem. Trasa wiodła na południe przez Pragę do Linz w Austrii, a dalej przez Salzburg do Zell am See i Bruck. To była moja baza wypadowa do zwiedzenia (wjechałem
Podróże małe i duże
Jazda w pięknych okolicznościach przyrody… Jeszcze nie tak dawno temu odbywałem długodystansowe samotne wyprawy po Polsce i Europie, jak również wyczerpujące treningi w Sudetach Zachodnich (w ten sposób przygotowywałem się do sezonu narciarskiego). Od maja do października nieustannie w drodze… Na filmach zobaczycie jak w kalejdoskopie: Jelenią Górę – miasto pośród gór, wspinaczki na przełęcze
Rowerem przez Skandynawię
Kopenhaga Kopenhaga, lato 1995 roku. Miasto, które wtedy – patrząc z perspektywy Środkowej Europy – wydawało się niemal z innej planety. Przede wszystkim przez rowery. Przez tę pulsującą, cichą, ale nieustannie płynącą rzekę rowerzystów, która przecinała ulice z naturalnością, jakby tak było od zawsze. Zachwyciłem się wtedy odruchowo, jak mam w zwyczaju – najpierw oczami,


