Rokkory znowu w akcji

Galeria Michała Rażniewskiego

Rokkory znowu w akcji

Czym fotografuję? Od 2007 roku jestem fanem systemu Sony Alfa. Używałem długo między innymi lustrzankę Sony A550. A od tego roku lustrzankę Sony SLT-A68 (z obiektywami DT 3,5-5,6/18-70 i Minolta AF 100-300 mm 1:4,5-5,6). Robię także zdjęcia bezlusterkowcami Lumix GF6 oraz GX9 (Panasonic) z wymienną optyką. Niedawno temu wyczytałem, że do tych aparatów można zastosować praktycznie każdy stary obiektyw, byleby mieć odpowiedni adapter.

Po poszukiwaniach w internecie znalazłem to czego szukałem. No i radość ogromna, bo teraz mogę wykorzystywać do fotografowania moje wiekowe, legendarne już Rokkory, które używałem wraz z analogowymi lustrzankami Minolta SR7 i SRT100 ponad 30 lat temu. Całe szczęście, że ich przed laty nie sprzedałem, tylko jak chomik trzymałem w szafie. Bo nowoczesne dedykowane obiektywy tej klasy kosztują majątek.

Teraz szklane manualne cudeńka wróciły do łask. I robią świetne zdjęcia (trzeba tylko ostrość ustawić ręcznie). Oto fotki przedstawiające „odzyskane” obiektywy (stałoogniskowe). Asystują im czteroletni Lumix DMC GF6 oraz Minolta SRT100.

W latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych fotografowałem ponadto (poza wymienionymi wyżej Minoltami) takimi aparatami jak: Zorkij 4, Praktica VLC, Praktica LTL 2, Fed 5s, Exa 1b, Lubitel 166, Seagull 4A, Pentacon SIX TL, Start 66. Jak również już po 2000 roku krótko Minolta Dynax 5.

 

Podoba Ci się ten blog? Roześlij proszę znajomym :)