Narciarstwo
Wspomnienie o moim Tacie
Pierwsze lekcje narciarstwa i tenisa pamiętam jak przez mgłę, ale jedno jest pewne: sport był osią życia mojego Taty – Stanisława Rażniewskiego. Narciarstwo i tenis nie były dla niego tylko dyscyplinami. Były sposobem myślenia, wychowania i pracy z ludźmi. Odkąd sięgam pamięcią, słyszę o Nim słowa wypowiadane z szacunkiem, często z uśmiechem i anegdotą. Dla
Jak doskonalić się w narciarstwie
Doskonalenie techniki narciarskiej to proces, który wymaga świadomej pracy, analizy i powtarzalności. Jednym z najskuteczniejszych narzędzi, jakie stosowałem przez lata, było autofilmowanie. Najpierw rejestrowałem swoje przejazdy — najczęściej śmig, jedną z kluczowych ewolucji Programu Nauczania SITN-PZN. Następnie analizowałem nagrania klatka po klatce: pozycję, balans, pracę nóg i timing skrętu. Wnioski wdrażałem natychmiast w kolejnych przejazdach.
Opowieść o Łysej Górze
Na stronie oprócz fotografii Jeleniej Góry prezentuję narciarskie filmy. Oto unikalne ujęcia nieistniejącej już stacji narciarskiej nad Jelenią Górą. Piękne widoki na Karkonosze, tętniący życiem ośrodek dla narciarzy, rowerzystów i koniarzy. Idealnie ratrakowane trasy, sypiące armaty. Nauka jazdy na nartach, zawody, imprezy… Film zmontowałem z wybranych fragmentów niezliczonych relacji i komunikatów narciarskich, jakie na przestrzeni
Łysa Góra nad Jelenią Górą
Moje miejsca na ziemi. Nostalgiczny film ukazujący Jelenią Górę pośród gór (moje miasto) i Łysą Górę w Górach Kaczawskich (tu pracowałem).
Autofilmowanie
Któregoś dnia postanowiłem nagrać demonstrowane przez siebie ewolucje. Kłopot w tym, że podczas treningu trudno jest zrobić sobie film i jednocześnie jechać. Trudno filmować i być filmowanym! Tym bardziej, że dziesięć lat temu (wtedy realizowałem te sceny narciarskie) małe kamerki „na patyku” do robienia selfie nie były jeszcze popularne. Uparłem się i dokonałem rzeczy prawie
Na nartach w Czarnowie
Relaks w słońcu 1 marca 2023 roku. Tym razem przedstawiam króciutką relację z wycieczki do Pisarzowic. Znajduje się tam urokliwa, kameralna, rodzinna stacja narciarska. Moja Joasia chciała pojeździć na nartach. -Tatusiu jedź ze mną, porobisz zdjęcia, ruszysz się z domu… OK. Wsiadłem do auta, zająłem miejsce obok córeczki – kierowcy i pojechaliśmy w góry. W





